O mnie
Cześć, nazywam się Ola Porębska – miło mi powitać Cię w mojej przestrzeni.
Jestem certyfikowaną hipnoterapeutką renomowanej amerykańskiej szkoły OMNI Hypnosis Training Center, która działa od 1979 roku i jest uznawana za najlepszą szkołę hipnozy na świecie. To także pierwsza i jedyna szkoła hipnozy, która uzyskała certyfikację ISO 9001, potwierdzającą skuteczność jej metod w pracy z ludzką psychiką.
Należę również do trzech najstarszych i największych organizacji hipnotyzerów i hipnoterapeutów na świecie:
OMNI Hypnosis, National Guild of Hypnotists, Inc. oraz National Board of Hypnotists.
Od początku wiedziałam, że jeśli mam się uczyć – to wyłącznie od najlepszych.
Odkąd pamiętam, miałam w sobie naturalną potrzebę pomagania ludziom. Zawsze fascynował mnie ludzki umysł, emocje i to, co kieruje naszymi decyzjami. Z czasem ta ciekawość przerodziła się w głęboką pasję do rozwoju osobistego i pracy z podświadomością. Pracując intensywnie nad sobą, odkryłam coś, co zmieniło moje życie – że mamy znacznie większy wpływ na swoją rzeczywistość, niż nam się wydaje. Że możemy ją kształtować, uzdrawiać i tworzyć na nowo.
Dziś hipnoterapia jest moją misją. Łączę w niej profesjonalne przygotowanie, wiedzę i autentyczne serce do ludzi. Chcę pokazywać, że zmiana jest możliwa dla każdego – wystarczy zrobić pierwszy krok.
Moja historia
Moja droga do hipnoterapii była kręta, ale dziś wiem, że musiała taka być. Już jako mała dziewczynka fascynowałam się ludźmi. Uwielbiałam ich obserwować – patrzeć, jak reagują, co czują, co ich porusza. W mojej głowie toczyły się małe psychologiczne śledztwa: „Dlaczego ktoś zachowuje się tak, a nie inaczej? Dlaczego jedni osiągają sukces, a inni mimo starań wciąż stoją w miejscu?”
Od zawsze czułam, że w człowieku chodzi o coś więcej niż to, co widać na powierzchni – że prawdziwe odpowiedzi ukryte są głębiej: w emocjach, historii, przekonaniach.
W swoim życiu przeszłam wiele trudnych momentów. Obserwowałam też innych w ich bólu – dzięki temu mam dziś ogromne zrozumienie dla osób, które cierpią psychicznie. Wierzę, że nikt nie jest „zły”. Każdy z nas niesie jakieś rany, a ludzie, którzy ranią innych, najczęściej sami są najbardziej skrzywdzeni. Dlatego nigdy nie oceniam. Nikt nie wie, z czym ktoś naprawdę się zmaga.
Kiedy zaczęłam tak naprawdę pracować ze sobą – z traumami, lękami, niską samooceną, epizodami depresyjnymi – zobaczyłam, jak potężna jest wewnętrzna praca. Zrozumiałam wtedy odpowiedź na swoje dziecięce pytanie o to, dlaczego jedni odnoszą sukces, a inni nie:
decydują o tym nasze przekonania.
To one tworzą naszą rzeczywistość i kierują każdym naszym działaniem.
I właśnie dlatego hipnoterapia okazała się dla mnie przełomem – bo dociera tam, gdzie świadomy umysł nie ma dostępu. Pomaga uzdrawiać, ale też tworzyć nowe życie.
Moja empatia rosła razem ze mną. Wiedziałam, że chcę pomagać ludziom, choć długo nie miałam odwagi pójść za głosem serca. Kiedy wybierałam studia, marzyłam o psychologii… a wybrałam rachunkowość. Podjęłam „rozsądną” decyzję, myśląc, że tak będzie bezpieczniej. Szybko poczułam, że to nie moja droga. I dziś jestem za to wdzięczna – każdy błąd popchnął mnie tam, gdzie naprawdę miałam trafić.
Po różnych zawodowych zakrętach w końcu wygrało serce. Zmieniłam kierunek studiów na psychologię, zaczęłam profesjonalne szkolenia i weszłam w świat hipnoterapii. Ukończyłam kursy, zdobyłam certyfikaty i zostałam wykwalifikowaną hipnoterapeutką. Dziś wiem, że trafiłam dokładnie tam, gdzie zawsze miałam być.
Moje fundamentalne wartości:
W pracy z ludźmi kieruję się kilkoma wartościami, które od zawsze prowadzą mnie przez życie. To one sprawiają, że hipnoterapia nie jest dla mnie tylko zawodem, ale prawdziwą misją.
Uzdrawianie
Wierzę głęboko, że wszystko można uzdrowić – ciało, emocje, przekonania, a nawet te miejsca w nas, do których boimy się zajrzeć. Widziałam już nie raz, jak człowiek zmienia się na moich oczach, kiedy tylko pozwoli sobie na prawdziwy proces. Ta wiara w uzdrawianie nie jest dla mnie teorią – to doświadczenie, które prowadzę każdego dnia.Zrozumienie
Nigdy nie oceniam. Każdy z nas niesie swoją historię, swoje rany, swoje nieopowiedziane rozdziały. Mam w sobie ogromną przestrzeń na drugiego człowieka – niezależnie od tego, z czym przychodzi. Wiem, że za każdym zachowaniem stoi emocja, a za każdą emocją stoi historia. To zrozumienie sprawia, że klienci czują się przy mnie bezpieczni i widziani.Rozwój
Rozwój jest dla mnie wartością absolutnie fundamentalną. Sama cały czas uczę się, szkolę, eksploruję nowe metody, nowe podejścia, nowe narzędzia. Jestem otwarta na wszystko, co wspiera transformację. Wierzę, że im bardziej ja się rozwijam, tym skuteczniej mogę prowadzić innych.Upartość
Moja upartość to mój dar. Nigdy się nie poddaję – ani w życiu, ani w pracy z klientem. Jeżeli widzę, że ktoś naprawdę chce zmiany, to idę z nim do samego końca. Drążę, szukam, pytam, aż dotrzemy do źródła. Ta determinacja sprawia, że moje sesje są tak skuteczne. Nie odpuszczam, dopóki nie zobaczę światełka, które zawsze tam jest – czasem tylko ukryte.